poniedziałek, 17 stycznia 2011

Zakaz palenia w miejscach publicznych







Tak, wiem, że palenie jest niezdrowe i zabija, ale zamierzam rzucić. Naprawdę.
Errata: kolory tego komiksu są w oryginale nieporównanie ładniejsze. Można podziwiać je u mnie na ścianie. Potrzebuję nowego skanera, który nie powleka wszystkiego obowiązkowym szarym filtrem. Jeżeli ktoś potrafi polecić mi odpowiednie machinarium, będę wdzięczna.

13 komentarzy:

  1. Zaszczyconam obecnoscia w komiksie (bez polskich znakow, jak mawial komputer). Podejrzewam, ze skaner powlokl sie osadem z dymu papierosowego i przeklada to na komiksy.
    Jesli chodzi o zycie kawiarniane i jego kiedys nieodlaczny element dymowy, to zgadzam sie w zupelnosci, ze to niepowetowana strata.

    OdpowiedzUsuń
  2. polecam różne suwaki w fotoszopie. załatwią sprawę nawet przy chujowym skanerze.

    OdpowiedzUsuń
  3. Suwakowałam, a jakże. To wszystko, co dało się wyratować.

    OdpowiedzUsuń
  4. dobre:)
    Widze ze ktos wyzej wspomnial o szopie, ale daje rade wylapac kolory, przewaznie chyba ze do tego faktura je zabija, a to juz jest problem:) wiadomo swiatlo lampy sie odbija od nierownosci przez co wychodzi wsyztsko innaczej. Dlatego ja czasem spedzam mase czasu w papierniczym na dyskusji o papierze bez faktury;)
    Zakaz palenia jest fatalny..:( tzn popieram bo mam nadzieje ze przez niego rzuce ale jak na razie mi to nic nie daje.

    OdpowiedzUsuń
  5. hehe, jestem jednym z tych okropnych ludzików, którym podoba się zakaz palenia w miejscach publicznych, ale to chyba między innymi dlatego, że jak jestem biernym palaczem to dostaję atak kaszlu :> a komiks i tak mi się bardzo podoba. dużo trafnych spostrzeżeń i jak zwykle błyskotliwy, rozbrajający humor :D

    OdpowiedzUsuń
  6. zakaz smrodzenia w miejscach publicznych to najlepsze co spotkało ten kraj po 89!

    OdpowiedzUsuń
  7. Z pozycji zwycięzcy w tej cywilizacyjnej wojnie: nie żal mi Cię, przykro mi. :)

    Świetny komiks, rozwalił mnie drugi kadr od końca.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi natomiast podoba się kadr z trzema butelkami. No i były tu lepsze komiksy w ubiegłym roku. ;)

    (Chociaż nie jestem palaczem to zakazy mi ostatnio latają, bo wszelkie spotkania towarzyskie ostatnio organizujemy we własnych lokalach tzn. poddaszach, mieszkaniach, kto co tam zamieszkuje.)

    OdpowiedzUsuń
  9. jak się nie pali to śmierdzi ludźmi. na koncercie kamp! w hydrozagadce śmierdziało kapustą i bąkami. ale fakt, ubranie tym nie przesiąka.

    sama nie wiem. ja się łatwo dostosowuję, a faje palę tylko do głębokich rozmów z palaczami.

    co do skanera, ja kupiłam canon lide 200 i się z niego cieszę, i mnie zadowala. zrobiłam nawet 1 komiks niebieskim tuszem i po zeskanowaniu wygląda super!

    OdpowiedzUsuń
  10. w końcu poczułam się zrozumiana!;) super blog, super komiksy. Pozdrawiam z Poznania i udaję się na papierosa...
    pozdrawiam
    Maria

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komiks to doskonały przykład egoizmu palących. Ta lista na ostatniej stronie - pomyśl co muszą czuć nikotynowi abstynenci

    OdpowiedzUsuń
  12. Problem leży po obu stronach, ludzi palących jak i niepalących. Wprowadzanie jakiś aluzji na temat która grupa społeczna jest gorsza pod względem myślenia tylko o sobie jest chore... każdy ma swoje swobody. W naszym obowiązku jako ludzi myślących należy pamiętać o zrozumieniu i znalezieniu rozwiązania! Świetnym pomysłem są kabiny dla palących jako miejsce wyizolowane specjalnie do tej czynności

    OdpowiedzUsuń